Ekspres Siemens TK53009 – klasyk znany i lubiany od lat

Ciągle te nowinki i nowinki. Coraz więcej bajerów, elektronicznych wyświetlaczy dotykowych i innych bajerów, chociaż kawa nadal taka sama. Dlatego dziś pozwoliłam sobie na mały powrót do przeszłości – bohaterem dzisiejszego wpisu będzie ekspres Siemens TK53009:

O specyfice marki pisałam już całkiem dawno w tym wpisie. Tam też napisałam, że Bosch i Siemens to w przypadku ekspresów dokładnie to samo. Ekspres Siemens TK53009 widniał na półkach sklepowych wiele lat temu, mimo to nadal łatwo go kupić w sklepach stacjonarnych i internetowych, pomimo że rocznie wchodzą na rynek dziesiątki nowych modeli ekspresów do kawy. Siemens nie jest firmą, która specjalizuje się w ekspresach, mimo to ten konkretny produkt jet cały czas popularny?

Dlaczego więc Ekspres Siemens TK53009 jest od wielu lat tak chętnie kupowanym modelem?

  • bardzo prosta obsługa, bez zbędnych udziwnień
  • świetnie spienia mleko – nie posiada żadnych automatycznych mechanizmów, tylko prostą dyszę z gorącą parą. Mimo to piana jest świetna!
  • niska awaryjność – to nasycenie elektroniką powoduje, że co rusz potrzebny jest serwis. Ten ekspres to praktycznie brak elektroniki, więc niemalże nie ma co się w nim popsuć:)
  • ma duży zbiornik na wodę (1,8l)
  • niska cena – dobry automat, a cena tylko około 1200 zł

Dziś wiele osób mogłoby powiedzieć, że jest archaiczny czy że ma za mało „bajerów”. Ale w czy w ekspresie nie chodzi przede wszystkim o dobrą kawę? Sama nie miałam okazji parzyć w nim kawy, ale znam kogoś kto ma ekspres Siemens TK53009 od lat, używa codziennie i bardzo sobie chwali + znam opinie klientów, którzy go kupili i były w 100% pozytywne. To utwierdza mnie w przekonaniu, że to wyjątkowo trafiony produkt:)

DeLonghi Eletta – groźna konkurencja dla Primadonny?

Pomysł na ten wpis zrodził się dzięki jednej z czytelniczek, która zapytała mnie co będzie lepsze – Primadonna czy DeLonghi Eletta? Bardzo Pani dziękuję, bowiem faktycznie warto się temu zagadnieniu przyjrzeć bliżej:)

Zacznijmy od tego, że określenia DeLonghi Primadonna i DeLonghi Eletta nie dotyczą pojedynczych modeli, a całych serii ekspresów. Primadonna to cała grupa, najwyższa półka cenowa i jakościowa, która jest w portfolio marki od lat. Przykłady takich ekspresów to:

DeLonghi ESAM6900 – jeden ze starszych, ale absolutnie topowych modeli. Jako jeden z pierwszych posiadał też dotykowy wyświetlacz:

DeLonghi ECAM650.55 – dla odmiany jedna z topowych nowości, przy której producent „odszedł” trochę od „kanciastej” budowy i dodał całemu urządzeniu fajnej lekkości. Znany jako Primadonna Elite:

DeLonghi ETAM36.365M – jeden z ciekawej serii, do której należą modele S, XS, S De Luxe i podobne – których cechą charakterystyczną jest szerokość – około 19 cm (najmniejsza dostępna w ekspresach automatycznych, tak jak cała seria Jura ENA) i zbiornik wody niewbudowany z przodu (w przeciwieństwie do wszystkich pozostałych ekspresów DeLonghi):

DeLonghi Eletta to zaś całą seria, która jest na rynku od całkiem niedawna (porównując oczywiście do wszelkich Primadonn). W porównaniu z nimi jest podobna cenowo, bądź nieco niższa. Pamiętajmy jednak, że wraz z upływem czasu i pojawianiem się nowych modeli – te starsze tanieją; tak jak to jest z samochodami. W serii DeLonghi Eletta znajdziemy więc między innymi:

DeLonghi ECAM45.760 – model z automatycznym spienianiem mleka i rzadko spotykanym, występującym na obudowie białym kolorze:

DeLonghi ECAM44.620 – najprostszy model i najtańszy model, spieniający mleko za pomocą tradycyjnej dyszy z gorącą parą:

DeLonghi ECAM44.660 – najtańszy wariant, bo w całości plastikowy, za to posiadający automatyczne spienianie mleka:

Co więc wybrać – coś z serii Primadonna, czy Eletta? Odpowiedź jest całkiem oczywista – to zależy:)

  • jeśli chcemy pić po prostu pić dobrą kawę, to oba się sprawdzą – „serce ekspresu”, czyli mechanizm zaparzający jest w nich identyczny
  • jeśli jesteśmy fanami kaw mlecznych, to Primadonna lub DeLonghi Eletta z kubkiem (odpada więc model ECAM44.660 )
  • jeśli mamy mało miejsca w kuchni, to zdecydowanie Primadonna z serii ETAM, ze względu na szerokość – jedyne 19 cm
  • ważna jest dla was głośność? Tu wygrywa DeLonghi Eletta – jest plastikowa lub ma tylko stalowe elementy. Sam młynek jest taki sam, ale stalowa obudowa drga przy mieleniu i jest dosyć głośna
  • pod względem trwałości wykonania, to seria Primadonna w całości lub większości jest wykonana ze stali nierdzewnej
  • nie chce Ci się zbyt często napełniać zbiornika na ziarna (np. stosujesz ekspres w tzw. małej gastronomii)? Idealnym wyborem będzie DeLonghi Eletta, w której pojemnik na ziarna mieści aż 400g
  • jesteś fanem dużej, czarnej kawy? DeLonghi Eletta ma specjalną funkcję do kawy long
  • czasem lubisz kawę słabą, a innym razem mocną? Primadonna daje Ci możliwość wyboru mocy kawy

Ostateczny wybór należy więc do Ciebie;)

Jura Z6 – światowa premiera dostępna już w Polsce

Jura to najwyższa klasa ekspresów do kawy do użytku domowego. Często droższe od pozostałych, są naprawdę warte swojej ceny. Tym bardziej, że nawet pomimo swojego przeznaczenia, sprawdzą się też dobrze w małej gastronomii. Zresztą wspominałam już o nich, a nawet poświęciłam im cały oddzielny wpis. Ostatnio producent na swojej stronie internetowej poinformował o premierze nowego modelu Jura Z6:

Z zaciekawieniem więc postanowiłam się mu przyjrzeć. „Najnowocześniejsza generacja” – tak reklamuje producent swój nowy ekspres Jura Z6. Cóż nowego może robić ekspres, jeśli nie po prostu dobrą kawę?;) Otóż takie są jego zalety:

  • szerokie spektrum zaprogramowanych rodzajów kaw – od silnego ristretto po łagodną flat white, a także możliwość zaprogramowania swojej kawy o ulubionych parametrach
  • duży zakres (od 1 do 10) mocy kawy, jaką może wybrać użytkownik
  • bardzo prosta i intuicyjna obsługa – aby zaparzyć kawę wystarczy użycie 1 przycisku, pełna sterowalność z frontu urządzenia
  • ma wbudowaną funkcję zaparzania wstępnego polegającego na zwilżeniu zmielonych ziaren
  • automatyczne, 10-stopniowe spienianie mleka z możliwością wyboru temperatury mleka (!) W ekspresie Jura Z6 spotykam się z tym po raz pierwszy i uważam to bardzo ciekawy pomysł, tym bardziej że mleko im cieplejsze, tym słodsze i nie każdemu może to odpowiadać
  • inteligentny system filtrowania wody – filtr Claris w ekspresie Jura Z6 chroni ekspres przed osadem z kamienia, jednak nie eliminuje z wody dobrych dla organizmu człowieka związków mineralnych

Ekspres do kawy Jura Z6 posiada nowoczesny, rewolucyjny i opatentowany Proces Ekstrakcji Pulsacyjnej P.E.P.© (optymalizujący czas ekstrakcji i gwarantujący silny aromat) Nie udało mi się niestety znaleźć informacji o tym, czym różni się od od ekstrakcji w ekspresach innych marek, może poza tym że optymalizuje ona czas ekstrakcji:) Tam też ciśnienie nie jest stałe, a pulsuje od około 9 do 15 barów „wyciskając” esencję kawy z ziaren. Właściwie to każdy producent ma swoją opatentowaną metodą ekstrakcji kawy i może dlatego ich szczegóły nie są jawne?

A może ktoś z was wie?:)

Nespresso Umilk – piana z mleka zawsze idealna!

Ucieszyłam się na widok nowego ekspresu Nespresso UMilk – a co to za ciekawostka? Cóż za nowinka mnie przywita I przyznaję, że …. zawiodłam się:) Nie samym ekspresem, bo przecież kawa z Nespresso jest naprawdę dobra ale tym, że nie ma w nim nic nowego i innowacyjnego. Ale zacznijmy od początku – ekspresy do kawy dla tej firmy robią dwaj producenci: Krups i DeLonghi, o czym wspominałam w tym wpisie. Tak i jest w tym przypadku:

Ekspres do kawy Nespresso UMilk – DeLonghi EN210

Ekspres do kawy Nespresso UMilk – Krups XN2601

Czy różnią się oba warianty? Oprócz producenta, koloru i kształtu „dzióbka” z którego leje się kawa – praktycznie niczym. Mają jednak jednak cudowne urządzenie jakim jest spieniacz do kawy Nespresso. Mówię tak dlatego, ponieważ pracując przy ekspresach najczęściej słyszałam od ich użytkowników, że żadne urządzenie nie spieni tak dobrze mleka jak ten spieniacz – który jest częścią składową ekspresu Nespresso UMilk. Jeśli chodzi o parametry, to tak naprawdę nie różni się od wcześniejszych modeli Nespresso:

– ciśnienie to 19 bar

– przygotowuje 2 rozmiary kawy – espresso i lungo (możliwość zaprogramowania pojemności obu kaw)

– mały pojemnik na wodę około 0,8 l

– pojemnik na zużyte kapsułki mieści ich 12

-oszczędzanie energii (wyłącza się samodzielnie po 9 minutach bezczynności)

– moc 1260 W

Sam ekspres jest jak najbardziej godny polecenia, chociaż osobiście uważam ten spieniacz za jego najważniejszy atut! Dla kogo będzie idealny ekspres Nespresso UMilk?

– dla fanów naprawdę dobrze spienionego mleka

– w biurach, dla gości – jako że jest banalny w obsłudze; szybko i łatwo robi świetną kawę oraz gdzie nie ma zbyt wiele przestrzeni (małe wymiary urządzenia).

– dla fanów nietypowych smaków – paleta kapsułek jest naprawdę imponująca, a producent co rusz wprowadza nowe smaki. Najnowsze nabytki to TANIM de Chiapas Mexico (z nutami chleba i orzechów) oraz UMUTIMA wa Lake Kivu Rwanda (z wyraźnymi nutami soczystych owoców).

Dlaczego kawa z ekspresu jest lepsza od kawy parzonej „po turecku”?

Wiele osób zadaje sobie to pytanie – dlaczego kawa z ekspresu jest lepsza od kawy parzonej po turecku? Walory smakowe i zdrowotne tej pierwszej to podstawowa odpowiedź na to pytanie, Z czego jednak one wynikają? Moje typy wymieniam poniżej:

1. Ciśnienie

Ekspresy wysokociśnieniowe mają zwykle 15 bar, chociaż w rzeczywistości stosowane ciśnienie to taka „sinusoida” między 9 a 15 bar – kawa jest parzona i tłoczona na zewnątrz. Kawa z ekspresu jest więc parzona dosłownie kilka sekund i wydostaje się do filiżanka tylko sama esencja, podczas gdy w takiej „po turecku” zmielone ziarna leżą w gorącej wodzie nawet kilka-kilkadziesiąt minut i wydobywają się do napoju również pozostałości po jej paleniu, a także zwiększa się w niej ilość zawartej kofeiny. Ekspresy wysokociśnieniowe:

2. Temperatura

Nie bez przyczyny – w gotowaniu, pieczeniu jak i parzeniu kawy, temperatura przygotowania jest bardzo ważna. Idealna to 92-96 stopni i taką ma zaprogramowane większość ekspresów – trudno jest taką uzyskać zalewając kawę wrzątkiem. Jeżeli temperatura parzenia będzie zbyt wysoka, zaparzona kawa będzie miała gorzki smak; jeżeli za niska – efekt będzie kwaskowaty i rozwodniony, a naparowi zabraknie aromatu. Kawa z ekspresu będzie miała zawsze idealną temperaturę! Jeśli Twój ekspres robi zbyt zimną kawę, najprawdopodobniej trzeba go już po prostu odkamienić.

3. Stopień zmielenia kawy

Możemy kupić kawę mieloną, lub do zmielić ją samodzielnie młynkiem. Ekspresy automatyczne mają już wbudowany młynek, często również z regulacją poziomu zmielenia kawy. Gdy kawa będzie drobniej zmielona, woda będzie przepływać wolniej – a dłuższy cza ekstrakcji = wyodrębnienie większej ilości aromatów. Jeśli zakupiona przez Ciebie kawa ziarnista okaże się niewystarczająco mocna – możesz zmienić ustawienia młynka na drobniejsze mielenie i odwrotnie (co jest zalecane np. przy mocniej palonych kawach). Świeżo zmielona kawa jest podawana w ekspresie od razu do mielenia, bez utraty aromatu. Ekspresy do kawy z wbudowanym młynkiem:

4. Odpowiednie przechowywanie

Największym „wrogiem” kawy jest tlen – nieodpowiednie przechowywanie kawy powoduje utratę aromatu, a zawarty w niej tłuszcz jełczeje. Ekspresy do kawy mają wbudowane szczelne (i celowo nieduże – do 250g) pojemniki na ziarna. Dodatkowo, tak jak wcześniej wspominałam, mielą kawę tylko w takiej ilości, jaka jest potrzebna na wybraną ilość kaw i podają ją do parzenia próżniowo. Kawa z ekspresu nie traci więc ani odrobinki swojego aromatu. Zauważcie, że ekspresy, w których można używać kawy mielonej, mają zbiorniczek pozwalający na wsypanie tam wyłącznie 1 porcji kawy. To celowe działanie, żeby nikt nie wsypał kilku porcji i nie zrobił tylko 1 napoju – zawartość pozostała w pojemniczku straciłaby aromat lub zwyczajnie się zepsuła.

5. Podgrzewanie filiżanek

Wymyślili to Włosi, którzy dużo rozmawiają przy kawie – kawa stygła im podczas rozmowy. Porcelanową filiżankę można ogrzać, aby kawa z ekspresu była dużej ciepła. Specjalnie podgrzewaną „tackę” na filiżanki mają na przykład wszystkie ekspresy DeLonghi:

Są i tacy, którzy twierdzą że kawa z ekspresu jest przereklamowana. Moim zdaniem to Ci, którzy jej jeszcze nie spróbowali;)