DeLonghi Dinamica – nowa seria ekspresów DeLonghi pod lupą

Co roku przed świętami producenci, również ekspresów do kawy, prześcigają się w pomysłach jeśli chodzi o promocje, nowe designy i idealne prezenty gwiazdkowe:) Nie inaczej jest tym razem, chodzi mi konkretnie o nową serię oferowaną przez markę DeLonghi, a mianowicie DeLonghi DinamicaW skład nowej serii wchodzą:

DeLonghi Dinamica ECAM350.55 – z czarną błyszczącą obudową i automatycznym spienianiem mleka:

 

Dostępna jest również wersja srebrna, matowa tego ekspresu czyli model DeLonghi Dinamica ECAM350.75 oraz wariant czarny, błyszczący – bez automatycznego spieniania mleka (z dyszą, która spienia mleko parą wodną) czyli DeLonghi Dinamica ECAM350.15:

 

Producent serii DeLonghi Dinamica chwali się, że w przypadku modeli wyższych (z automatycznym spienianiem mleka) każde urządzenie ma aż 13 zaprogramowanych rodzajów napojów – to naprawdę świetny wynik, biorąc pod uwagę że wiele automatów – nawet tych droższych – ma tylko 2 opcje, czyli tylko kawa czarna + kawa biała. Są to:

  • 4 rodzaje espresso (tradycyjne, ristretto, lungo i macchiato – z „kropelką” mleka),
  • 3 rodzaje kawy czarnej (tradycyjna, lungo, podwójna)
  • 5 rodzajów kaw mlecznych (cappuccino tradycyjne i podwójne, latte tradycyjne i macchiato, flat white)
  • gorące, spienione mleko

 

 

Jakie są pozostałe cechy charakterystyczne serii DeLonghi Dinamica? Przyjrzyjmy się im dokładnie:

  • ciśnienie urządzenia to 15 barów, co jest standardem jeśli chodzi o automatyczne ekspresy do kawy
  • zintegrowana funkcja czyszczenia – umożliwia łatwe utrzymanie w czystości
  • możliwość personalizacji napojów (ilość wody, moc kawy, mleko)
  • dodatkowy wlot na kawę mieloną
  • wyświetlacz LCD (osobiście nie jestem ich fanką, są często najbardziej awaryjnym elementem ekspresu:) )
  • 2 termobloki – to bardzo fajne rozwiązanie – jeden jest odpowiedzialny za wrzątek do parzenia kawy, drugi za parą potrzebną do spieniania mleka – dzięki temu przygotowanie napojów mlecznych jest krótsze, tak jak czas potrzebny do przygotowania jednego napoju za drugim
  • możliwość użycia wysokich filiżanek – do max 13,5 cm
  • żarnowy, stalowy młynek (standard w DeLonghi) z 13-stopniową regulacją stopnia zmielenia ziaren

 

Moim zdaniem cała seria DeLonghi Dinamica bardzo przypomina mój ulubiony model DeLonghi ECAM23.460, po lekkim tuningu kształtu urządzenia oraz panelu sterującego (całość została „wygładzona”), ponieważ funkcjonalności oraz parametry techniczne są bardzo podobne:

 

Listopad 2016 – Aktualnie w wielu sklepach internetowych trwa promocja, w ramach której przy zakupie ekspresu z serii DeLonghi Dinamica dodawany jest gratis w postaci 5 kg kawy ziarnistej Kimbo Classic (Espresso Classico, czyli arabica z domieszką kilku % robusty) o wartości sklepowej 499 zł,  polecam więc dobrze rozglądać się przy zakupie:)

Saeco Lirika – idealne rozwiązanie do biura i do małej gastronomii

Dawno, dawno temu… dodałam wpis pod tytułem „Jak wybrać ekspres do biura” oraz jakiś czas później: „Ekspres gastronomiczny czy do użytku domowego?” Dziś opowiem coś więcej o ekspresie, który idealnie wpisuje się w obie te koncepcje – czyli Saeco Lirika. To model, który dzięki swoim parametrom nadaje się idealnie właśnie zarówno do biura, jak i do tzw. małej gastronomii.

Saeco Lirika OTC (czyli One Touch Cappuccino) – wariant najdroższy (ze względu na automatyczny mechanizm spieniania mleka pobierający mleko prosto z kartonika), w kolorze srebrnym. Nazywany godnym następcą modelu Saeco Spidem Villa. Za pomocą jednego przycisku możemy uzyskać w nim: espresso, lungo, cappuccino i latte macchiato. Pomimo większych niż standardowe wymiarów zbiorników (kawa/woda) urządzenie ma tylko 215 mm szerokości!

 

Saeco Lirika Base Black – wariant podstawowy, najprostszy, w kolorze czarnym z dyszą gorącej pary (panarello). Wykonany z trwałego tworzywa z elementami ze stali szlachetnej – np. panelu sterującego czy wylewki do kawy.

 

Saeco Lirika Plus – w porównaniu do modelu Saeco Lirika Black jest uzupełniony w pełni automatyczną przystawkę cappuccinatore do spieniania mleka. Również wykonany z tworzywa z elementami ze stali nierdzewnej, z tym że w kolorze srebrnym – co sprawia, że wygląda bardziej elegancko:

 

Czy wyróżnia się Saeco Lirika i dlaczego będzie idealny do biura lub małej gastronomii?
– duży zbiornik na kawę ziarnistą: 500g (czyli aż na 80 kaw) i na wodę: aż 2,5 l

– zbiornik na fusy mieszczący resztki po 15 napojach

– możliwość przygotowania 2 kaw czarnych równocześnie

– cichy i żarnowy młynek ceramiczny

– wysoka moc: 1850 W pozwalająca na szybkie przygotowanie jednej kawy za drugą oraz szybką gotować do pracy

– możliwość wyboru mocy kawy i objętości wody

– oprócz parzenia kawy – opcja uzyskania wrzątku i samego, spienionego mleka

– możliwość użycia wysokich filiżanek  – nawet do 14 cm

– cyfrowy wyświetlacz graficzny, ułatwiający obsługę

Przyznaję, że chociaż Saeco Lirika promowana jest jako rozwiązanie „gastro”, moim zdaniem sprawdziłaby się też bardzo dobrze stosowana do użytku domowego u kogoś, kto po prostu pije dużo kawy:) Zalecana jest bowiem w miejscach, gdzie parzone będzie do 30 kaw dziennie.

 

 

Ważne! Sensowne ekspresy do użytku domowego to koszt rzędu 2 tys. zł, podczas gdy ekspresy do biura / do małej gastronomii kojarzyły się raczej z wydatkiem kilkunastotysięcznym. Saeco Lirika jest świetnym przykładem na to, że tak być nie musi – jego cena to koszt rzędu właśnie około 2 tys. zł.

 

Kawa ziarnista – ranking najchętniej kupowanych 2016

Kawa ziarnista ranking 2016 powstał na podstawie analizy najpopularniejszych kaw – najchętniej oglądanych według porównywarek oraz najczęściej kupowanych w sklepach internetowych. Ciekawa jestem, czy zgrywa się on z waszymi gustami? 🙂

Listę faworytów plebiscytu kawa ziarnista ranking 2016 otwiera…

1.Lavazza Qualita Oro 1kg

 

Oro (złoto) w nazwie to nie przypadek – oprócz złotego opakowania, dostaje ona również złoty medal w tym rankingu. Jest ona najpopularniejszą i najczęściej kupowaną kawą w sklepach internetowych. Lavazza znana jest z dobrej kawy nie od dziś, więc ten wynik mnie nie zdziwił. Kilogramowe opakowanie tej kawy ziarnistej kosztuje od około 55 zł. Biorąc pod uwagę to, na ile wystarcza jeden kilogram ziaren, koszt jednego napoju to od 0,39 do 0,50 zł (zależnie od tego, jak mocną kawę pijemy). Możemy więc za kilkadziesiąt groszy wypić w domu kawę taką samą, a nawet lepszą niż kupimy w kawiarni. Świetna cena i stosunek jakości do ceny:)

Lavazza Qualita Oro to 100% arabika (mieszanka ziaren afrykańskich i z Ameryki Południowej), czyli kawa wyrazista ale łagodna w smaku, idealna do espresso i kaw mlecznych. Jest wprost stworzona do parzenia w ekspresie ciśnieniowym. Plusem (przynajmniej dla mnie) jest średnia moc palenia i niska zawartość kofeiny.

 

2.Lavazza Crema e aroma 1kg

 

Miejsce 2 w plebiscycie „Kawa ziarnista ranking 2016″ również zajmuje Lavazza! Jest również szczególnie zalecana do kaw mlecznych, różni się jednak od pierwszego miejsca wyższą zawartością kofeiny. Dużo wyższą! Wyobraźcie sobie, że to 50% arabika i 50% robusta! Robusta ma dwa razy więcej kofeiny i jest też dużo intensywniejsza w smaku, zwykle kawy mają co najwyżej domieszkę robusty – a tu jest jej aż połowa! Cena jest podobna jak wariantu Qualito Oro, ale siła i moc dużo wyższa. Osobiście jestem bardziej fanką łagodniejszych kaw:)

 

  3.Pellini Top 1 kg

 

Kawa ziarnista ranking 2016″ zamyka z brązowym medalem kawa Pellini Top. Pod względem „parametrów” podobna do numeru 1 – 100% arabika, średni poziom palenia, niski poziom kofeiny. Dzięki temu smak jest wyrazisty, ale pozbawiony kwasowości. Marka jest włoska, uznawana za jedną z najlepszych na świecie, a wariant Top to ich flagowy produkt, mieszanka kilku najlepszych arabik. Kiedy sama ją wypróbuję, na pewno się z tym z wami podzielę!

 

Zestawienie „Kawa ziarnista ranking 2016″ to może nie moje subiektywnie ulubione kawy, ale wasz wybór. Na subiektywny ranking przyjdzie jeszcze pora;)

 

Automat do kawy – jak nie kupować ekspresu ;)

Dziś trochę z przymrużeniem oka;) Pracując przy sprzedaży spotkałam się z wieloma… nietypowymi pytaniami. Dlatego odpowiadam na te pozornie nietypowe – a w rzeczywistości – najczęściej spotykane. I polecam nie zadawać ich nigdy sprzedawcy, kiedy będziecie kupować automat do kawy 🙂

Typ 1: „Chcę automat do kawy, który będzie wykonany ze stali nierdzewnej, będzie sam mielił kawę, będzie robił cappuccino za pomocą jednego przycisku i będzie kosztował mniej niż 300 zł”

Bardzo mi przykro, ale taki automat do kawy… nie istnieje:) Cena sprzętu, który będzie miał wszystkie te cechy, zaczyna się od 2-2,5 tys. zł  Wykonanie ze stali nierdzewnej dodatkowo podnosi tę cenę o dobre kilkaset złotych. Niestety – za wygodę trzeba płacić. Mając budżet do 300 zł możemy pozwolić sobie na:

 

 

Typ 2: „A gdzie tu się wsypuje kawę rozpuszczalną?”

Jesteś entuzjastą kawy rozpuszczalnej? W takim razie automat do kawy nie będzie Ci potrzebny:) W ekspresach nie używa się nigdy kawy rozpuszczalnej! Kawa do ekspresu jest zawsze ziarnista lub mielona (ta w kapsułkach i saszetkach również) – która notabene jest zdrowsza, smaczniejsza i bardziej aromatyczna od kawy rozpuszczalnej.

 

 

Typ 3: „Chcę taki automat do kawy, w którym od razu poleci kawa z mlekiem”

Taki automat do kawy również nie istnieje:) Metod spieniania mleka jest kilka, ale nie ma takiego sprzętu, w którym z wylotu na kawę od razu leciałaby biała kawa. Jest to po prostu niemożliwe, chociażby ze względu na to, że białe kawy różną się między sobą np. poziomem spienienia mleka. Nie udałoby się w takim wypadku zrobić na przykład warstwowego latte macchiato. Dodatkowo mleko ma w sobie tłuszcz, który – gdyby przepływał przez przewody do kawy – powodowałby znaczne skrócenie czasu życia ekspresu. A do kaw mlecznych wybór ekspresów jest całkiem spory:

  • ekspres kapsułkowy Nespresso UMilk z fantastycznym, zewnętrznym spieniaczem:

 

  • automat do kawy Saeco Moltio – z pojemnikiem na mleko i automatycznym mechanizmem spieniającym

 

  • automat do kawy Siemens TE502206 pobierający mleko za pomocą rurki prosto z kartonika i spieniający je

 

 

Jaka kawa ziarnista palona jest w Polsce?

Kawa – cudowny smak, który głównie pochodzi z krajów ciepłych – z Ameryki Południowej i Afryki (a ta najlepsza pochodzi podobno z Kolumbii). To jednak, że jest tam uprawiana nie znaczy, że jest tam również palona! Wiadomo nie od dziś, że kawa łatwo traci swój aromat – czy to ziarnista, czy to mielona. Nieważne, jak dobrze zapakowana – podczas przechowywania i transportu utrata aromatu jest największa. Nie oznacza to więc, że kawa palona w Polsce jest gorsza, a wręcz przeciwnie – palona tu na miejscu jest świeższa i bardziej aromatyczna!

Jedną z naszych rodzimych palarni jest SATI:

 

 

Palarnia Sati znajduje się w Marezie pod Kwidzynem – tam produkowany jest cały asortyment kaw. Sati prowadzi sprzedaż głównie w Polsce i we Francji (ponieważ stamtąd pochodzi historycznie ta marka). Działa ona od 90 lat i chwali się, że rocznie sprzedaje aż 10 milionów opakowań kawy rocznie! Bliskość geograficzna sprawia, że markę znam od zawsze i ma ona dla mnie sporą wartość ze względu na patriotyzm regionalny:)

Kawa również palona w Polsce to MkCafe i przyznaję, że bardzo podoba mi się podoba pomysł z MkFresh. To kawa palona „na zamówienie” i jest jej bardzo duży wybór. Palona jest w Manufakturze MK Cafe Fresh. To dzięki tej lokalizacji logistycznie możliwe jest to, że kawa dociera do nas nawet w ciągu doby od złożenia zamówienia, zaś pakowana jest nie później niż 14 dni momentu jej palenia. To właśnie świeżość jest podstawową koncepcją całego tego przedsięwzięcia. Oprócz standardowego terminu ważności produktu, producent gwarantuje również że przez 3 miesiące od zapakowania – dzięki hermetycznemu opakowaniu – kawa zachowa najpełniejszy smak i najbardziej intensywny aromat taki sam, jak przy pakowaniu.

 

 

Chciałabym na koniec zaznaczyć, że nie jest to wpis sponsorowany:) Postanowiłam trochę „przetestować” firmy oferujące nam kawę i zapytać o kilka szczegółów dotyczących ich kaw, przy okazji starając się zdobyć dla was informacje. To właśnie od Mk Cafe (a konkretnie Strauss Cafe Poland Sp. z o. o. czyli ich dystrybutora w Polsce) dostałam najszybszą i wyczerpującą informację o oferowanych przez nich kawach.

Brawo! 🙂