Nespresso Prodigio – innowacja wśród ekspresów kapsułkowych

Ostatni mój wpis połączył dwa moje kierunki zainteresowań – ekspresy do kawy i nowe technologie. Tematem był ekspres sterowany smartfonem – czyli nowy Krups EA860E. Okazuje się, że nie tylko ja lubię to połączenie:) Lubi je też marka Nespresso, która zaproponowała pierwszy ekspres na kapsułki sterowany smartfonem – Nespresso Prodigio. Nie sposób je jednak porównać, szczególnie cenowo, jako że Krups EA860E parzy kawę ziarnistą lub mieloną, natomiast w ekspresie Nespresso Prodigio parzyć można wyłącznie kawę w kapsułkach.

DeLonghi EN170 – wariant wyłącznie do kawy czarnej

 

DeLonghi EN270 – wariant wyposażony w spieniacz do mleka

 

Tak jak to opisałam we wpisie o marce Nespresso, urządzenia dla niej produkują dwie firmy: DeLonghi i Krups. Tak jest i w tym przypadku – dostępne w sklepach są więc 4 warianty Nespresso Prodigio: DeLonghi i Krups + każdy w wersji ze spieniaczem i bez:

Krups XN410T– wariant wyłącznie do kawy czarnej

 

Krups XN411T– wariant wyposażony w spieniacz do mleka

 

Wszystkie warianty Nespresso Prodigio posiadają świetne parametry – moc 1150W, ciśnienie 19 BAR (odpowiednie dla ekspresów kapsułkowych) i ekspresowy czas nagrzewania urządzenia – 25 sekund. Urządzenie jest ekonomiczne, właśnie dzięki szybkiemu nagrzewaniu i przechodzeniu w stan uśpienia już po 9 minutach bezczynności. Dzięki Bluetooth Smart każdy ekspres do kawy Nespresso Prodigio łączy się z aplikacją mobilną Nespresso. Aplikacja ta pozwala:

  • zaparzyć kawę o wyznaczonej porze,
  • wybrać ulubioną pojemność napoju (ristretto 15–30 ml, espresso 30–70 ml, lungo 70–130 ml),
  • poinformować użytkownika o konieczności odkamienienia urządzenia lub kończącym się zapasie kapsułek.

 

 

W przypadku DeLonghi różnica między wariantem ze spieniaczem i bez to około 200 zł, jeśli zaś wybierzemy Krups-a to różnica ta jest znikoma. Jeśli tak się zdarza, to absolutnie polecam Nespresso Prodigio ze spieniaczem (dowolnego producenta) bo spieniacz Nespresso Aeroccino nie ma sobie równych 🙂

Jakie jeszcze ekspresy do kawy, oprócz Nespresso Prodigio, mogą być sterowane smartfonami? Są to przykładowo:

Saeco GranBaristo Avanti (Saeco HD 8977)

Aplikacja Avanti pozwala na zaprogramowanie i zaparzenie aż 18 rodzajów napojów kawowych, oraz na wybór wielu innych parametrów kawy takich jak: temperatura, moc czy ilość pianki:

 

Jura Z6

Jest jedynym z kilku modeli marki Jura, którym można sterować za pomocą Jura Caffee App (pełna lista to: GIGA 5, Z8, Z6, J6, J600, E8, E80, E800, E6, E60 i E600). Jego cena jednak znacznie odbiega od Nespresoo Prodigio i innych ekspresów automatycznych.

 

Ciekawostka! Wygląd aplikacji dla Nespresso Prodigio można podejrzeć pod adresem http://prodigio.me wpisując kod: XSPD6

Ekspres sterowany smartfonem – czyli nowy Krups EA860E

No i stało się! Wiedziałam, że tak będzie – w końcu ten czas nastał. W erze smartfonów, tabletów i wirtualnej rzeczywistości – również parzenie kawy przechodzi w kolejny etap. Dla wszystkich nowoczesnych, wygodnych, lub po prostu fanów nowych technologii 😉 powstał nowy ekspres do kawy sterowany smartfonem – czyli Krups EA860E.

 

Krups EA860E to ekspres dla gadżeciarzy, czy faktycznie dobry i nowoczesny sprzęt do parzenia kawy? Niełatwo jest znaleźć informacje o jego możliwościach, producent podaje dosyć enigmatyczne informacje na stronie tego produktu. Ale ja nie poddaje się łatwo 🙂 Moc ekspresu Krups EA860E  i ciśnienie są standardowe, czyli kolejno 1450W i 15 BAR. Również pojemność zbiornika na wodę (1,7l) i zbiornika na ziarna (270g) nie odbiega od norm wśród ekspresów automatycznych. Krups EA860E umożliwia wybór mocy kawy i zapamiętanie parametrów aż 10 ulubionych napojów kawowych. W ekspresie tym można korzystać zarówno z kawy ziarnistej, jak i mielonej.

Pełna nazwa urządzenia Krups EA860E Latte Smart, co ma podkreślać „smart” rozwiązania w nim zastosowane. Aplikacja Latte Smart jest dostępna dla systemów operacyjnych IOS 7 i Android 4.3 i korzysta z technologii Bluetooth. Jakie możliwości daje użytkownikowi ta aplikacja?

  • uruchomienie i przygotowanie urządzenia do pracy
  • zaparzenie ulubionej kawy i zapisanie jej parametrów
  • zapisanie historii użytkowania i konserwacji
  • dostosowanie ekranu menu urządzenia
  • dostęp do przewodnika użytkowania urządzania
  • dostęp do wiadomości dla fanów kawy – przepisów i porad baristów
  • możliwość oceny i zapisania ulubionych smaków ziaren kawy

PLUSY ekspresu do kawy Krups EA860E

  • wiadomy – sterowanie elektronicznie za pomocą smartfona
  • możliwość zapamiętania parametrów aż 10 kaw oraz funkcja statystyk – kawa zawsze idealna, według Twoich preferencji
  • cena – ekspres kosztuje niecałe 3500 zł, co jest atrakcyjną ceną biorąc pod uwagę jego parametry, dostępne funkcje, materiał wykonania i automatyczne spienianie mleka. To naprawdę ciekawe rozwiązanie na tej półce cenowej

MINUSY ekspresu do kawy Krups EA860E

  • dostępność – niestety ciężko znaleźć go w ofertach sklepów, również internetowych. Dostępny jest głównie w Amazonie i  na eBay-u
  • możliwość parzenia kawy do filiżanki nie większej niż 11,5 cm
  • awaryjność… mi osobiście daje do myślenia fakt, iż producent zaznacza na swojej stronie zaprojektowanie urządzenia tak, żeby było łatwe w naprawie oraz daje gwarancję łatwej dostępności części wymiennych przez 10 lat 😉

Póki co film promujący ekspres Krups EA860E jest dostępny tylko w języku niemieckim, ale nawet sam obraz jest bardzo przekonujący 🙂

DeLonghi EC860 – czy będzie godnym następcą EC850?

Ekspres DeLonghi EC850 to mój ulubiony ekspres kolbowy z wyższej półki cenowej. Właśnie dlatego zajął 1 miejsce w moim rankingu najlepszych ekspresów do kawy mielonej, który możecie przeczytać tutaj. Osobiście uwielbiam go nie tylko za automatyczny system spieniania mleka, który jest ewenementem w przypadku ekspresów kolbowych (na kawę mieloną), ale przede wszystkim za materiał wykonania – stal nierdzewną i fantastyczny design rodem z włoskiej kafejki.

Jego następcą, sądząc po stronie producenta, ma być Delonghi EC860:

 

Czym Delonghi EC860 różni się od swojego poprzednika? Spójrzmy najpierw na punkty wspólne:

  • identyczne wymiary urządzenia, waga i parametry techniczne (moc 1450W i ciśnienie 15 bar)
  • ten sam kolor i materiał wykonania – stal nierdzewna
  • wbudowany mechanizm spieniania mleka – opatentowany, wyjmowany pojemnik na mleko pozwalający na uzyskanie kaw mlecznych i gorącego mleka
  • E.S.E – możliwość stosowania saszetek (padów) z kawą
  • 1-litrowy pojemnik na wodę, wyjmowany z przodu oraz termoblok
  • możliwość użycia wysokich filiżanek – do 10 cm
  • wybór kawy małej i dużej, białej i czarnej – za pomocą „jednego przycisku”

 

Trudniej jest, jeśli mam znaleźć różnice między Delonghi EC860 a EC850. Znalazła dwie, w dodatku mało istotne:)

  1. To podgrzewanie filiżanek, który ma Delonghi EC860 w przeciwieństwie do swojego poprzednika. Funkcję tą posiada górna część urządzenia.
  2. Delonghi EC860 jest o 200g cięższy od EC850 🙂

Delonghi EC860, tak jak jego „poprzednik” to świetny wybór! Musze jednak przyznać, że różnica w cenie – 100-150 zł na niekorzyść DeLonghi EC860 – sprawia, że mając do wyboru te 2 modele skłoniłabym się bardziej w kierunku DeLonghi EC850. Natomiast tych, którym nie zależy na automatycznym spienianiu mleka i kolorze „stainless steel”, może zainteresować DeLonghi EC820 :

Jest on dużo lżejszy i nieco płytszy ze względu na brak systemu spieniającego mleko. Nie posiada też „wcięcia” w tacce ociekowej, więc mieści filiżanki o wysokości maksymalnie 9 cm. Nie jest wykonany ze stali, tylko z dobrej jakości czarnego plastiku i umożliwia spienianie mleka za pomocą dyszy z gorącą parą. Z latte macchiato jest wtedy trochę więcej zabawy, ale po kilku treningach można je przygotować równie perfekcyjnie, jak automatyczny system spieniający!

Krótką i ciekawą instrukcję działania Delonghi EC860 znajdziecie tutaj:

 

Saeco XSmall – najtańszy ekspres automatyczny (z młynkiem)

Dziś chcę opowiedzieć wam coś więcej o ekspresach z serii Saeco XSmall. Kiedy wchodzimy do sklepu z elektroniką, na interesujący nas dział, produkty z wybranej kategorii często ułożone są w według cen, czyli od lewej produkty najtańsze i im bardziej w prawo, tym cena rośnie. Oczywiście, budżet to często kwestia kluczowa przy wyborze ekspresu (co zresztą podkreśliłam z lekkim przekąsem, opisując potencjalnych nabywców ekspresów jako „Typ 1” we wpisie 🙂 ) dlatego większość kupujących zwykle kumulowała się po stronie lewej. W dużym stopniu ich rozumiem i popieram, bo żeby napić się dobrej kawy – wcale nie trzeba wydawać milionów, ale nie można też przesadzać w drugą stronę.

Ze względu na cenę właśnie, ogromna popularnością cieszył się ekspres Saeco XSmall, którego cena w outletach dochodzi nawet do 550 zł, dzięki czemu jest tak naprawdę najtańszym ekspresem automatycznym (czyli z wbudowanym młynkiem). Chociaż Philips robi ekspresy (część elektroniczną) dla marki Saeco, to w sklepach te 2 marki są często rozdzielane. W każdym razie dostępne są 2 warianty:

Philips XSmall HD8650  opisywany tez przez sklepy jako Saeco XSmall HD8650 – w wersji HD8650/09 (czarnej) i HD8650/19 (srebrnej). Obie wersje kolorystyczne są matowe:

 

Philips XSmall HD8651  opisywany tez przez sklepy jako Saeco XSmall HD8651 – w wersji HD8651/09 (czarnej),  HD8651/19 (srebrnej) i HD8651/29 (czerwonej). Wszystkie wersje kolorystyczne są matowe. Różni się on przede wszystkim od HD8650 tym, że po lewe stronie urządzenia ma wbudowaną dyszę do spieniania mleka:

 

Zacznijmy może od plusów ekspresu Saeco XSmall 🙂

  • cena – zwykle poniżej 1.000 zł, co czyni go najtańszym ekspresem automatycznym (z wbudowanym młynkiem, czyli zawsze ze świeżo zmielonych ziaren podanych próżniowo do parzenia)
  • optymalna moc 1400W i ciśnienie 15bar
  • małe, kompaktowe wymiary
  • cichy młynek ceramiczny
  • pojemnik na wodę – wsuwany z przodu (wygoda)

 

 

Jak nietrudno się domyślić ekspres Saeco XSmall ma też swoje minusy – w końcu z czegoś wynika jego wyjątkowo niska cena 🙂

  • w przypadku wariantu Saeco XSmall HD8650 – brak dyszy do spieniania mleka.
  • w ekspresie tym można uzyskać tylko i wyłącznie kawę czarną, a decydować można tylko o jej rozmiarze poprzez zatrzymanie urządzenia w odpowiednim momencie (w wariancie wyższym czyli Saeco XSmall HD8651 jest tylko trochę lepiej – zaprogramowana jest po prostu kawa mała lub duża – są 2 przyciski z określonymi pojemnościami napoju)
  • ze względu na brak możliwości wyboru mocy kawy, kawa z tego ekspresu jest zawsze taka sama (jeśli za mocna, to można dolać wody – ale co, jeśli jest za słaba?:)
  • młynek – który jest podstawą dobrej kawy. Tu jest niestety żarnowy (więcej informacjo o młynkach i ich rodzajach znajdziecie we wpisie)
  • mały zbiornik na wodę i na ziarna

Jakaś alternatywa dla Saeco XSmall? Zaliczyłabym do niej DeLonghi ESAM2600 – wiem, dosyć archaiczny i o większych rozmiarach. Za to cena tylko 100 zł wyższa i ma dyszę do spieniania mleka, żarnowy młynek, regulację mocy kawy i duży zbiornik na wodę. I podobno jest niezawodny:)

 

Czy ktoś z was ma Saeco XSmall ? Chętnie poznam wasze subiektywne zdanie!

Ekspres do kawy Saeco Poemia – testuję osobiście!

Ekspres do kawy Saeco Poemia to moim zdaniem bardzo dobry wybór dla osób z niedużym budżetem i małą przestrzenią w kuchni, które chcą się napić dobrej kawy. Skąd wiem? Korzystam z niego praktycznie codziennie w biurze:)

 

 

Saeco Poemia służy w moim biurze już od kilku lat i pomimo dużego „przebiegu” radzi sobie świetnie. Fakt, są fajne ekspresy automatyczne, których obsługa byłaby prostsza, ale mają dużo większe gabaryty, a i koszt jest 3-4 razy wyższy. Dlaczego warto mu się przyjrzeć?

  • jest niedrogi – około 350 zł w wersji najprostszej
  • można w nim używać prawie każdej kawy mielonej oraz saszetek (jest wyposażony w system E.S.E.)
  • ma spieniacz mleka – w postaci dyszy z gorącą parą
  • ma przyzwoite parametry: 1050 W i 15 bar
  • trwała obudowa

Oto jak Saeco Poemia wygląda w realu:

Saeco Poemia

 

Jak widać front jest mocno błyszczący i widać na nim odciski palców:) Przednie pokrętło uruchamia parzenie kawy (w lewo) lub wykorzystanie gorącej pary do spienienia mleka (w prawo) Na białym pasku nad tacką ociekową widać wyraźnie stan wody w pojemniku.

 

 

 

Pojemnik na wodę w Saeco Poemia (o pojemności 1 litra) wyjmowany jest z góry co może być kłopotliwe, gdy urządzenie stoi we wnęce. Za to pod pokrywką jest ciekawa „skrytka” na sitko i miarkę do kawy.

 

 

Saeco Poemia, pomimo niedużej mocy, bardzo szybko jest gotowe do pracy i robi jedną kawę za drugą. Spienianie mleka również działa w zupełności wystarczająco abym czasem zafundować sobie świetną, białą kawę. Dysza do spieniania mleka znajduje się po prawej stronie urządzenia – można ją lekko wysunąć znad tacki ociekowej.

Kawa wygląda naprawdę świetnie – na zdjęciu moje lungo z delikatną pianką, która utrzymuje się naprawdę długo. Pomimo dużej eksploatacji urządzenia, kawa jest cały czas tak samo dobra! Miałam okazję również testować na niej kawy mleczne, pianka z mleka wychodzi świetna przy niewielkim nakładzie pracy.

 

Ekspres Saeco Poemia jest dostępny w 3 wariantach:

Saeco Poemia HD 8423 – wariant z obudową plastikową i metalowym frontem w kolorze czarnym, błyszczącym (taki, jak mój):

 

Saeco Poemia HD 8425 – wariant z obudową plastikową i metalowym frontem w kolorze srebrnym, błyszczącym:

 

Saeco Poemia HD 8427 – wariant z obudową w całości srebrną, metalową i błyszczącą – dlatego też jest to wariant najdroższy:

 

Jakie są słabe punkty ekspresu Saeco Poemia? Właściwe same drobiazgi – pojemnik na wodę wyjmowany z góry, a w przypadku mojego egzemplarza (nie wiem, czy to cecha wszystkich 🙂 ) – kapanie również po wyłączeniu urządzenia i wyjęciu kolby z urządzenia. Na szczęście tacka ociekowa jest pojemna!