Ekspres na kapsułki i tańsze zamienniki – czy to możliwe?

Trafiłam wczoraj na bardzo ciekawy artykuł, który z racji moich zainteresowań nie mógł ujść mojej uwadze: http://natemat.pl/153879,clooney-po-polsku-jak-kawosze-rozpoczeli-wojne-kapsulkowa-z-koncernami Jakiś czas temu opisywałam różne rodzaje ekspresów na kapsułki – każdy producent ma swój kształt kapsułki, dlatego kupując ekspres danej marki jest się praktycznie skazanym do korzystania z jego kawy.

Ekspres na kapsułki to bardzo wygodne, całkiem smaczne, ale niestety drogie rozwiązanie. Jak twórca artykułu słusznie zauważył, porównać to można do zakupu drukarki – drukarka jest tania, ale jej eksploatacja niekoniecznie – roczny koszt tuszu może znacznie przekroczyć koszt drukarki i to tak naprawdę jest zysk dla producenta. Podobnie jest w ekspresach – ekspres na kapsułki może kosztować nawet 150 zł, za to koszt jednego napoju (np. Dolce Gusto z mlekiem, gdzie do jednego napoju potrzebne są 2 kapsułki, lub Nespresso) nierzadko przekracza 2 zł. Wystarczy tą kwotę przemnożyć przez 2 kawy dziennie a następnie 365 dni w roku. Za powstałą kwotę można kupić prosty, ale naprawdę dobry ekspres automatyczny (mielący kawę) i 3 kg dobrej kawy ziarnistej.

Do tego dostępność kapsułek – dla przykładu Nespresso można zamówić wyłącznie przez Internet (i tylko kurierem – darmowa wysyłka dopiero przy większym zamówieniu) lub w 1 stacjonarnym sklepie w Warszawie. Ekspres na kapsułki Nespresso można zaś kupić w każdym sklepie z elektroniką i w Internecie. Jak tłumaczy to producent?

– w przypadku tak ograniczonych metod nie mam mowy o tym, że trafimy na podróbkę (myślę, że można o to zadbać również nie utrudniając klientowi dostępu do produktu)

– kawa jest zawsze świeża – możemy mieć pewność że nie leżała miesiącami na sklepowej półce (czy faktycznie robi to różnicę, jeśli jest próżniowo zapakowana? Mam co do tego wątpliwości)

– kawa jest przywieziona przez kuriera pod same drzwi w ciągu 48h od zamówienia (wygodne, ale niekoniecznie tanie)

Dodatkowo w tym przypadku klient jest przyjmowany do elitarnego „Klubu” co dla niektórych podnosi prestiż. Czy zamienniki dla kapsułek to dobre rozwiązanie? Na pewno spotkamy się ogromnym buntem ze strony producentów – może jakieś pozwy? (według artykułu już się to zdarzało) Na przykład za kopiowanie kształtu kapsułek – zapewne są one opatentowane. Moim zdaniem – dla nas, czyli ostatecznych odbiorców – kawoszy, to pozytywna zmiana. Monopol zwykle nie przynosi nic dobrego. Pojawienie się tańszych zamienników spowoduje:

– obniżenie się ceny oryginałów, może nawet zwiększenie ich dostępności

– zwiększenie dbałości o jakość – konkurencja zawsze motywuje do innowacji i ulepszania produktu

– zwiększenie wyboru kaw na rynku

Wyobraźcie sobie taką sytuację – kupujecie sobie ekspres na kapsułki i kilka rodzajów kapsułek. Próbujecie w domu i … żadna wam nie smakuje. I co teraz? Dotychczas jedynym rozwiązaniem było wystawienie urządzenia za drzwi. Mając do wyboru zamienniki będzie większa szansa, że każdy znajdzie coś dla siebie!

Popieram i trzymam kciuki.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *