ECP – nowa seria ekspresów kolbowych od DeLonghi

Całkiem niedawno, bo w lutym 2016, producent ekspresów DeLonghi dumnie zaanonsował na swojej polskiej stronie internetowej wprowadzenie nowych modeli ekspresów kolbowych. Ekspres kolbowy to taki, w którym używa się kawy mielonej lub saszetek z kawą (nie ma wbudowanego młynka). Kawę umieszcza się w specjalnej, metalowej kolbie z 2 otworami, przez które wypływa kawa. Są to ekspresy wysokociśnieniowe, nie można ich mylić z ekspresami przelewowymi. Nowe modele to:

Ekspres kolbowy do kawy DeLonghi ECP35.31:

Ekspres kolbowy do kawy DeLonghi ECP33.21:

Już na pierwszy rzut oka widać różnicę między nimi a wcześniejszymi modelami ekspresów kolbowych Delonghi. Były one wykonane często w całości z plastiku, lub miały „okrągłe” kształty jak kultowa już seria EC200.

Ciekawostką jest to, że producenci ekspresów ciągną mocno w kierunku automatyzacji, rzadko więc na rynku pojawia się nowy ekspres kolbowy – tu mamy w sumie aż 3 nowe modele. Ja osobiście uważam, że rynek zbytu dla nich zawsze będzie – ponieważ są małe, ciche (przez to, że nie mielą kawy) i idealne dla pasjonatów, którzy nie chcą tylko „wciskać guziczka”, a lubią się pobawić kawą.

Czym wyróżnia się ta seria?

unikalna, podwójna tacka ociekowa w tej serii ekspresów umożliwia podstawienie szklanek aż do 13 cm wysokości i przygotowanie np. latte macchiato. To bardzo ważne i rzadkie w ekspresach kolbowych; większość z tych dostępnych na rynku pozwala wyłącznie na przygotowanie espresso w małej filiżance -30 ml

rotacyjna dysza do spieniania mleka wyposażona w pierścień regulujący stopień spienienia. Dotychczas ponad 90% ekspresów kolbowych posiadało typową dyszę do spieniania mleka, która wypuszczała parę i ewentualnie mocą samej pary można było regulować poziom spienienia mleka (wyjątkiem jest ekspres kolbowy Delonghi EC850 który ma wbudowany pojemnik do spieniania oraz dostępny kiedyś ekspres Saeco Nina Cappuccino który „zasysał” mleko z kartonika i podawał spienione bezpośrednio do filiżanki)

system ESE – pozwalający na używanie saszetek/padów z kawą (odpowiednio przystosowana kolba) – nie każdy ekspres kolbowy go posiada

Sama posiadam tego typu ekspres (o czym zresztą pisałam tutaj) i szczerze polecam:)

 

Comments

  1. Dzień dobry.
    Zastanawiam się nad kupnem kolbowego ekspresu do kawy. Chciałbym, żeby był to ekspres robiący dobre espresso (inne kawy również) dla singla pijącego 3-4 kawy dziennie. Myślałem o ekspresach De Longi serii ECP i EC 680 M czy to dobry wybór? może jakaś sugestia? Obecnie zaparzam kawę w kawiarce, ale do prawdziwego espresso duuuuużo jej brakuję :).

    1. Witam,

      To dobry wybór, a z wymienionych wybrałabym ten drugi:) Mają one podobne parametry, czyli np. ilość barów, pojemność zbiornika na wodę czy możliwość użycia saszetek (dostępna w obu), ale DeLonghi EC680 ma większą moc; 1450 W porównaniu do 1100 W modeli ECP. Oznacza to, że będzie się szybciej nagrzewał po uruchomieniu i krótszy będzie czas oczekiwania na gotowość między pierwszą a drugą kawą. Przy 3-4 kawach dziennie to już niezła oszczędność czasu;) Dodatkowo jest cały metalowy (większa trwałość) i ma bardziej kompaktowe wymiary. Z espresso na pewno będzie Pan zadowolony! A cena – ECP to około 600 zł, a EC680 zaczyn się od 630 zł: http://www.jakiekspres.pl/produkt/ekspresy-do-kawy/delonghi-ec680.html więc zdecydowanie warto.

      Pozdrawiam,

      Ania

      1. Witam Pani Aniu.

        Dziękuję za szybką odpowiedź, utwierdzenie w dobrze podjętej decyzji i zwróceniu uwagi na pewien drobny szczegół który mi umknął.
        Myślałem że, DeLongi dysponuje 1350 W mocy a tu taki kwiatek ;).
        Bardzo fajny i ciekawy blog, fajnie, że tu trafiłem!

        Z wyrazami szacunku.
        Krzysiek.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *